Wieluński PiS na Zarządzie o sytuacji szpitala i problemach mieszkańców z farmami wiatrowymi

W poniedziałek 7 stycznia odbył się Zarząd Powiatowego Prawa i Sprawiedliwości w Wieluniu. Oprócz spraw organizacyjnych tematem był wieluński szpital oraz farmy wiatrowe wobec których zastrzeżenia mają mieszkańcy naszego powiatu. Zdecydowano także o terminie wizyty Posła na Sejm RP Piotra Polaka w gminie Osjaków.

Zarząd Prawa i Sprawiedliwości w Wieluniu po raz kolejny zajął się sprawą wieluńskiego szpitala i jego przekształcenia w spółkę, które proponuje Zarząd Powiatu Wieluńskiego. Przewodniczący Prawa i Sprawiedliwości w Wieluniu wydał zarządzenie w sprawie dyscypliny partyjnej podczas głosowania nad przekształceniem szpitala w spółkę. Radni Prawa i Sprawiedliwości są zobowiązani głosować przeciw projektowi takiej uchwały.

Tomasz Matynia zwrócił się także w liście do wszystkich radnych Rady Powiatu o zastanowienie przed głosowaniem nad przekształceniem szpitala. Chodzi o zatrzymanie procederu, który może się negatywnie odbić na bezpieczeństwie zdrowotnym mieszkańców Ziemi Wieluńskiej.

Podczas zarządu omówiono także sprawę, która jest ostatnio głośna w naszym powiecie. Chodzi o powstające jak grzyby po deszczu elektrownie wiatrowe, które w naszym powiecie budowane są na szeroką skalę. Członkowie zarządu PiS w Wieluniu służą radą w tej sprawie, ponieważ poseł PiS Anna Zalewska prowadzi szeroką akcję informacyjną na temat aspektów i zagrożeń związanych z powstawaniem ferm wiatrowych. Zadecydowano także, że nasza partia będzie uczestniczyć w udzielaniu wsparcia osobom pokrzywdzonym w wyniku budowy elektrowni wiatrowych.

20 stycznia z mieszkańcami gminy Osjaków spotka się poseł na Sejm RP Piotr Polak. Wieluńskie Prawo i Sprawiedliwość rozpoczyna w ten sposób przygotowaną na 2013 rok akcję odwiedzania wszystkich gmin naszego powiatu.

Także w niedzielę 20 stycznia odbędzie się spotkanie noworoczne wieluńskiego Prawa i Sprawiedliwości.

„Brudna” czysta energia

m4s0n501

Mieszkańcy Polski są bezradni wobec inwestycji firm lokujących elektrownie wiatrowe. Posłanki Prawa i Sprawiedliwości: Elżbieta Witek, Anna Zalewska i Józefina Hrynkiewicz mówiły o trudnej sytuacji wielu Polaków, którzy spotykają się z tzw. czystą energią.

Do 2020 roku Polska jest zobowiązana przez instytucje Unii Europejskiej do produkcji co najmniej 15% energii ze źródeł odnawialnych. To sprawia, że w naszym kraju pojawia się co raz więcej infrastruktury tego typu. Głównym rodzajem energii odnawialnej wykorzystywanym w Polsce jest energia wiatrowa, chociaż Polska nie jest krajem wietrznym, na co zwraca uwagę posłanka Anna Zalewska z PiS. Posłowie PiS wystosowali w tej sprawie list do premiera Donalda Tuska: – Zwracamy się z apelem, listem do Donalda Tuska wraz z setkami tysięcy protestujących Polaków w sprawie farm wiatrowych – zapowiedziała Anna Zalewska. W liście zawarto m.in. informacje o braku rozwiązań prawnych, które regulowałyby sprawy budowy i działalności elektrowni wiatrowych, pytania na temat udziału lobbystów w procederze tworzenia nowych siłowni, a także pytaniach o nielegalne procedury korupcyjne, które często są elementami funkcjonowania takiego lobbingu. Prawo i Sprawiedliwość zawarło tam także swoje propozycje, związane z budową siłowni wiatrowych. Pismo do premiera jest apelem o pomoc w tej sprawie, dotykającej milionów Polaków.

PiS proponuje zmianę przepisów w zakresie oddalenia dużych elektrowni na odległość ponad 3 kilometrów od zabudowań, a także wprowadzenia rozprawy administracyjnej przy tworzeniu inwestycji wiatrowych o mocy powyżej 100 kW, co pozwoli na szybsze informowanie społeczeństwa o zamiarze tworzenia farm wiatrowych. W propozycjach chodzi o ochronę zdrowia Polaków, ochronę polskiej przyrody i krajobrazu.

- Zwracamy się do państwa z dramatycznym apelem: pomóżcie nam! W natłoku interwencji ludzi, ofiar inwestycji wiatrowych, nie dajemy sobie rady – powiedziała prof. Józefina Hrynkiewicz, posłanka PiS z podkarpackiego. Przywołała także sytuację Iłży, gdzie chce się budować siłownie wiatrowe na terenie zasobnym w bogactwa naturalne, których eksploatowanie przez budowę wiatraków będzie opóźnione o 30 lat. Profesor Józefina Hrynkiewicz mówiła także o skrajnych sytuacjach, gdzie elektrownie były oddalone zaledwie 80 metrów od domu starszych ludzi. Jak wiadomo, działanie elektrowni wiatrowej jest związane z emisją dużej ilości hałasu oraz z infradźwiękami, szkodliwymi dla ludzi i zwierząt

Głos w tej sprawie zabrała także Elżbieta Witek, posłanka Prawa i Sprawiedliwości: – Ekspansja firm wiatrowych ma niewiele wspólnego z ochroną środowiska, więcej z wielkim biznesem, któremu nie jesteśmy przeciwko, ale nie może się on odbywać kosztem ludzi. Nie jesteśmy przeciwni budowie farm wiatrowych, ale muszą być one budowane z zachowaniem odpowiednich zasad.

Jak zauważyła posłanka PiS, rząd nic nie robi sobie ze skarżących się ludzi. Wiele razy odsyłano ją z jednego ministerstwa do drugiego, bez skutku w konkretnych decyzjach. – Trzeba wprowadzić jasne przepisy w prawie – kończy Elżbieta Witek.

Według Prawa i Sprawiedliwości, Polska nie musi skupiać się na energii odnawialnej produkowanej z wiatru. Jest wiele innych źródeł czystej energii, jak choćby biogazownie czy elektrownie wodne. Zdominowanie rynku przez siłownie wiatrowe jest związane z państwowymi dopłatami do takich inwestycji. Podobnie jest z solarami, choć tutaj skala inwestycji jest dużo mniejsza.

Elektrownie wiatrowe okazują się problemem w wielu regionach, nowe elektrownie powstają także w powiecie wieluńskim, więc ta sprawa dotyczy także i nas.